malowanie felg stalowych
Malowanie felg stalowych. Jak i czym pomalować felgi stalowe?
4 lipca 2018
Ile lat wytrzymuje opona
Maksymalny wiek opony. Ile lat wytrzymują opony samochodowe?
16 lipca 2018
Pokaż wszystkie
wulkanizator

Historia wulkanizacji jest tak długa jak historia opon. W końcu nie ma jednego bez drugiego. To również dzieje ludzi, którzy od momentu wytoczenia się pierwszej opony z zakładów oponiarskich postanowili poświecić swoje życie ogumieniu. Mowa oczywiście wulkanizatorach. Kim są, co robią czy wolą pracować u kogoś czy we własnym zakładzie wulkanizacyjnym?

Historia wulkanizacji. Opona czyli koło 2.0

michelin

Michelin był jednym z ojców współczesnej opony

Koło zostało odkryte kilka tysięcy lat temu. Od tamtego czasu wytwarzano je z różnorodnych materiałów od kamienia przez drewno na metalu kończąc. Historia opony jest jednak o wiele krótsza i sięga roku 1839. Właśnie wtedy anglik Charles Goodyear wynalazł proces obróbki cieplnej kauczuku – wulkanizacji, który zapoczątkował powstanie pełnoprawnej opony samochodowej. Dzieje wulkanizacji pamiętają jednak więcej wybitnych nazwisk, które do dziś utożsamia się z oponiarskimi potentatami. Oto kilka z odkryć pisujących się w historię opon i wulkanizacji:

 

  • W 1846 szkot Robert William Thompson patentuje dętkową oponę pneumatyczną;
  • W 1888 szkot John Boyd Dunlop wynajduje dętkową oponę pneumatyczną do roweru;
  • W 1891 francuz Edouard Michelin prezentuje rozbieralną oponę pneumatyczną;

Kolejne lata to coraz szybszy rozwój rozwiązań oponiarskich z dziedziny materiałów. Tutaj prym zaczynają wieść przedsiębiorstwa założone przez wulkanizatów pionierów. Takie marki jak opony Michelin, Goodyear czy Dunlop istnieją do dziś. Do najważniejszych odkryć w historii opon i wulkanizacji już w XX wieku można zaliczyć:

  • W 1910 w USA wprowadzono opony pneumatyczne do samolotów
  • W 1922 powstają opony wysokociśnieniowe
  • W 1924 swoja premierę maja opony niskociśnieniowe
  • W 1935 karierę rozpoczynają opony radialne
  • W 1947 po raz pierwszy zaprezentowano opony bezdętkowe

Dalsze lata przyniosły udoskonalenia stosowanych już technologii i materiałów. Same opony znacznie sienie zmieniły.

Poradnik wulkanizatora. Co to jest wulkanizacja opon?

Wulkanizacja opon” to hasło pojawiającej się na szyldach praktycznie w każdej miejscowości. Sprawia to, że jest postrzegana jak coś swojskiego i prostego. Jak jednak widać po historii opon jest to proces o długiej tradycji. Wulkanizacja opon może opisywać proces wytwarzania opony samochodowej poprzez zastosowanie różnego rodzaju technologii obróbki polimerów. Dla przeciętnego Kowalskiego „wulkanizacja” to jednak po prostu naprawa uszkodzonych opon.

Kim jest wulkanizator?

Wulkanizator to specjalista od wulkanizacji czyli naprawy opon. Nie jest to zawód zdobywany na studiach czy uczelniach wyższych. Wulkanizacja to fach rzemieślniczy, którego najłatwiej nauczyć się „z dziada pradziada” lub kończąc płatny kurs wulkanizacyjny. Zawód wulkanizatora wybierają również często absolwenci szkół samochodowych i techników mechanicznych.

Kandydat na wulkanizatora oprócz ukończonej szkoły lub kursów wulkanizacyjnych musi posiadać odpowiednie zdolności manualne, wytrzymałość fizyczną oraz odporność na monotonnie. Wulkanizacja jest bowiem ciężką fizyczną harówką. Dziennie kręgosłup wulkanizatora przyjmuje tony obciążenia w postaci opon, natomiast usługi wulkanizacyjne często sprowadzają się do wykonywania w kółko, minuta po minucie,  podobnych czynności. O ile wszystkiego można nauczyć się doświadczeniem lub szkoleniami, o tyle żadne  kursy wulkanizacyjne nie przygotują przyszłego wulkanizatora na monotonie dnia codziennego, przez którą często dochodzi do wypadków w serwisach opon.

wulkanizator

Wulkanizator to popularny zawód w dużych i małych miastach

Na czym polega zawód wulkanizatora?

Środowiskiem pracy wulkanizatora jest warsztat samochodowy, stacja obsługi pojazdów lub dedykowany serwis wulkanizacyjny. Do obowiązków wulkanizatora należy serwisowanie opon czyli wszystkie czynności związane z doprowadzeniem ich do pełnej użyteczności. Takimi zabiegami są np.:

  • znajdowanie i łatanie dziur w oponach przy pomocy łat
  • szukanie i naprawa mikropęknięć na gumie przy pomocy chemii, sprężonego powietrza i obróbki mechanicznej np. przez szlifowanie
  • konserwacja bieżników opon
  • wymiana bieżników – bieżnikowanie opon
  • konserwacja całych opon i kół
  • prostowanie i naprawa felg
  • renowacja i malowanie felg
  • okresowa wymiana opon

Ciężka fizyczna praca w połączeniu z monotonią i stycznością ze środkami chemicznymi sprawia, że wulkanizator to praca dla twardzieli.

Zakład wulkanizacyjny na siebie zarobi

Wulkanizacja to wciąż dochodowy i stabilny biznes. Nawet w niewielkich miejscowościach zakład wulkanizacyjny może na siebie spokojnie zarobić. Nie mniej jest to interes sezonowy, która największe przychody generuje na początku wiosny i zimy, kiedy kierowcy tłumnie ustawiają się w kolejki do wymiany opon. Serwis i przechowalnia kół potrafią w takich momentach zarobić na cały rok działalności.

Właśnie w związku z okresowym charakterem pracy, wulkanizatorzy dywersyfikują dochody w ciągu całego roku poprzez wprowadzanie do oferty dodatkowych usług jak np. serwis klimatyzacji samochodowej, wymiana olejów czy usługi renowacji felg.

Zatrudnię wulkanizatora. Wulkanizator u siebie czy “etacie”?

Każdy wulkanizator staje w pewnym momencie swojej kariery na rozdrożu – otworzyć swój zakład wulkanizacyjny czy pracować na umowę. O ile wulkanizacja na etacie to gwarancja zatrudnienia, o tyle zarobki przy tak ciężkiej pracy są raczej skromne. Trudno też o rozwój zawodowy i przeskoczenie pewnego punktu. Wszak mimo wszystko wulkanizacja nie jest fachem, wymagającym ciągłego doszkalania, specjalistycznych kursów i inwestycji w pracownika. Jedyną drogą kariery staje się więc własna działalność gospodarcza i otworzenie swojego zakładu wulkanizacyjnego.

Taka decyzja również wiąże się z trudnymi decyzjami, ponieważ często bardziej opłacalne jest działanie pod jedną z popularnych marek na zasadzie franczyzy niż w zakładzie o własnym brandzie.  Czego jednak potrzeba wulkanizatorowi do założenia pierwszego samodzielnego serwisu opon?

Sprzęt wulkanizacyjny

wyważarka kół

Ciężko wyobrazić sobie zakład wulkanizacyjny nieposiadający wyważarki kół

Sprzęt wulkanizacyjny, używany czy nowy, to  zawsze spore koszty, które musi ponieść właściciel serwisu na początku działalności. O ile warsztat może rozpocząć działanie bez niektórych maszyn, o tyle są takie maszyny wulkanizacyjne bez, których nie można o tym myśleć. Sprzęt wulkanizacyjny niezbędny w każdym serwisie opon to:

  • Wyważarka do kół
  • Stanowisko montażowe, na które składać muszą się takie sprzęty wulkanizacyjne jak podnośnik samochodowy, pistolet pneumatyczny do odkręcania kół, pistolet z manometrem do pompowania kół, klucz dynamometryczny do kół samochodowych
  • Kompresor z agregatem – sprężarka powietrza
  • Różnego rodzaju akcesoria wulkanizacyjne

To tylko absolutne minimum, jeśli chodzi o sprzęt wulkanizacyjny, bez którego żaden zakład nie powinien startować.

Wulkanizatorzy

Żadna firma nie może funkcjonować bez odpowiednich pracowników. Nie inaczej jest z serwisem opon. Wulkanizacja to praca zespołowa wymagająca odpowiedniej drużyny. Jeden wulkanizator nie jest w stanie bezpiecznie i sprawnie przeprowadzić wymianę opon. Potrzeba do tego co najmniej 2 osób.

Dostawcy opon

Podpisanie umów z dostawcami opon, hurtowniami wulkanizacyjnymi czy producentami to szansa na wzrost konkurencyjności. Dla przykładu współpracując z producentem opon jako dystrybutor jego produktów zyskujemy renomę, a tym samym nowych klientów.

Czy wulkanizacja to dobry interes?

Bez wątpienia własna wulkanizacja to opłacalny biznes, ale musi być prowadzony z głową. Posiadając jedno stanowisko trudno spodziewać się kokosów, wszak nawet przy całej drużynie wulkanizatorów jest próg dochodu którego nie przekroczymy. Warto inwestować w nowe stanowiska i sprzęt przyspieszający cała procedurę – to z wymiany opon właściciel zakładu wulkanizacyjnego czerpie największe korzyści. Trzeba też pamiętać o urozmaiceniu oferty, tak żeby pieniądze płynęły nie tylko dwa razy w roku. Letni serwis klimatyzacji czy całoroczne malowanie felg stalowych mogą podreperować dochody firmy w okresie „wulkanizacyjnej Bessy”.

Wulkanizator. Wszystko o zawodzie wulkanizatora opon
4.3 (86.67%) 3 votes
Jacek Smogur
Jacek Smogur
Bloger, pasjonat motoryzacji. W wolnych chwilach szuka nowinek i faktów z dziedziny auto-moto i stara się przetłumaczyć je na język polski.

2 Komentarze

  1. Mariusz napisał(a):

    Zarobki wulkanizatora nie są takie niskie – zwłaszcza w sezonie -natomiast faktycznie robota ciężka

  2. Jarmoluk napisał(a):

    Warto wspomnieć ile zarabia wulkanizator w sezonie, a ile w martwym okresie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *